środa, 20 lutego 2013

Imagin dedykuje jednej z directioner którą poznałam na asku ... DLA @TynkaOfficial !! 

A tak w ogóle to przepraszam że ostatnio nic nie dodaje, ale to tylko i wyłącznie z powodu tego że popsułam laptopa, a na komputerze nie miałam internetu, aż do dziś <3 Tak was kocham że postanowiłam namówic tatę żeby mi to zrobił :***


Wyjeżdżając z miasta zahaczyliście jeszcze o supermarket. W końcu jechałaś z Niall'em na biwak. Wiedziałaś ile on potrafił zjeśc. Ze sklepu wyszłaś obładowana czterema dużymi reklamówkami, a twój przyjaciel stał tylko i się na ciebie patrzył. Byłaś zła, bo mógł ci pomóc, w końcu nie wytrzymałaś:
- Niall kochany głodomorku, jak mi nie pomożesz z zakupami to z jedzenia nici. Tylko ja będę jeśc.-powiedziałaś z grymasem na twarzy.
-Że co? Ty chcesz mnie na śmierc zagłodzic?? Kupiłaś tylko cztery reklamówki jedzenia?? Jak my się tym w sześciu wyżywimy? - stanęłaś jak wryta.
- W sześciu ? Chyba mi czegoś nie powiedziałeś.. Niall ??
-Faktycznie, kurde zapomniałem ci powiedziec że chłopacy jadą z nami.. Ja też dopiero się o tym wczoraj dowiedziałem- spuściłaś głowę w dół. Niall wziął od ciebie reklamówki powiedział że masz za nim poczekac w aucie, a on pójdzie kupic coś jeszcze. Wsiadłaś do samochodu, byłaś załamana. Na tym biwaku chciałaś powiedziec Niall'owi o swoich uczuciach. Był twoim bardzo dobrym przyjacielem, ale to ci nie wystarczało. Kochałaś go, byłaś pewna że to jest ten jedyny. Chciałaś byc z nim do końca życia. Tylko z nim planowałaś swoją przyszłośc, chciałaś byc matką jego dzieci. Tłumiłaś to wszystko w sobie przez dwa lata. Byliście prawdziwymi przyjaciółmi. Nawet to że Niall stał się światową gwiazdą wam nie przeszkadzało, prawie nic się nie zmienił. Tylko tyle że stał się bardziej odważny, a tak naprawdę w głębi to był twój kochany Niall z dzieciństwa. Rozmyślając w samochodzie o twoim życiu i o obozie na którym miało się wszystko zmienic łzy same zaczęły płynąc po twoich policzkach. Widząc że Niall wychodzi z marketu szybko je otarłaś.
-[T.I] coś się stało? Płakałaś ?
-Nie,wszystko w porządku.
-[T.I], przede mną nic nie ukryjesz. Mów od razu co się stało, wiesz że jak nie powiesz teraz to będę męczył cię przez całą drogę. A jedziemy sami bo chłopcy dojadą dopiero jutro.- po tych słowach w twoich oczach pojawiła się radośc.Chociaż jeden wieczór będziemy sami, tylko my dwoje. Muszę działac szybko i mu wszystko powiedziec tego wieczoru- myślałaś.
-Niall wszystko jest ok.. A teraz jedźmy już. Dobrze?
-OK. Ale i tak wiem że coś jest nie tak, więc jak będziesz chciała pogadac to możesz ze mną pamiętaj.
-Dobrze.-reszta drogi świetnie się bawiliście, tak jak za dawnych czasów. Tylko teraz jechaliście tylko we dwoje, nie było z wami nikogo kto mógłby przerwac ci te chwile spędzone z Nim. Myślałaś żeby mu powiedziec w trakcie jazdy, ale nie udało ci się to. Na miejscu byliście po 4h jazdy. Wyszliście z auta po czym zabrałaś się za rozkładanie namiotu, bo Niall nie za bardzo sobie z tym radził. Była godzina 16.59 postanowiłaś iśc nad jezioro. Poszłaś sama, powiedziałaś o tym twojemu przyjacielowi. Powiedział tylko że dołączy za 15 minut. Czekałaś za Niall'em już 30minut, zaczęłaś się denerwowac, bo on nigdy się nie spóźniał. Wyszłaś z wody i sprawdziłaś telefon. Dostałaś sms-a od tego głupka który cię tak strasznie nastraszył. Napisał tylko "nie mam ochoty na kąpiel. Przyjdź tu do mnie bo mi nudo." uśmiechnęłaś się do monitora po czym odpisałaś "hehe.. jak chcesz to ty przyjdź do mnie. ja się nie ruszam tu mi dobrze.! :*".. po chwili dostałaś odpowiedź "spoko. zaraz będę, ale się nie kompie! I nawet nie próbuj mnie namawiac."
Nic już nie odpisałaś,dopięłaś swego. To właśnie na tej plaży się poznaliście i to właśnie tu chciałaś mu to wszystko powiedziec.

*po przyjściu Niall'a*

-Niall, muszę ci coś powiedziec. -mówiłaś do niego cichym tonem siedząc na tęczniku i wpatrując się zachód słońca.
-Tak ? A wiesz co? Może ja pierwszy, teraz mi nie przerywaj bo później już ci nie powiem- pokiwałaś tylko twierdząco głową, nie zdążyłaś nic powiedziec bo Niall gadał jak najęty- [T.I] tu zaczęła się nasza historia i chciałbym żeby właśnie tu przeszła na wyższy etap. [T.I] Kocham cię i mam nadzieję że moje uczucie jest odwzajemnione.- spojrzałaś w jego niebieskie tęczówki, były one przepełnione nadzieją, miłością i zaufaniem.
-Niall, ja właśnie o tym samym chciałam ci powiedziec- uśmiechnęłaś się do niego. Niall popatrzył na ciebie pytająco. Tak jakby prosił o zgodę na pocałunek, pokiwałaś lekko głową po czym On wpił się w twoje piękne usta. Zatoneliście w pocałunkach tak samo jak w swoich oczach. To był wymarzony wieczór, który teraz stał się rzeczywistością. Rano chłopcy do was dołączyli. Trochę dziwnie zareagowali na to że ty i Niall jesteście parą. Ale po jakimś czasie oswoili się z tym. Niestety chłopcom skończyło się wolne i po cudownym tygodniu spędzonym z One Direction musieliście wracac do Londynu. Jednak miłośc twoja i Niall'a przetrwała długie lata...


No i jest z Niall'em. ogólnie podoba mi się nawet co jest nowością, ale ok.. Mam małą prośbę po przeczytaniu imagina zostawcie po sobie jakiś ślad..

~Mrs.Styles

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz