piątek, 12 lipca 2013

THE END

Hej... Piszę tu dla Was być może po raz ostatni. Mam łzy w oczach, ale muszę. Jak wiecie w maju zawiesiłam bloga przez to, że nie komentowaliście, a teraz kończę go z jednego powodu: nie mam już pomysłów.. Zaczęłam pisać opowiadanie z Liam'em na które nie mam czasu :( Muszę oba blogi zakończyć. Boli, cholernie boli.. Wiem ile to czasu spędzałam nad pisaniem imaginów.. Nawet zaliczyłam kilka nie przespanych nocek, bo miałam pomysły... A teraz? Teraz mogę siedzieć całą noc z laptopem w ręce i słowa nie napiszę. To nie daje mi już takiej radości jak na samym początku... Rozkleiłam się na dobre. Teraz ryczę jak głupia. Może kiedyś jeszcze tu wrócę, po latach wpiszę w wyszukiwarkę lhzln.blogspot.com i wyskoczy mi mój blog. Pokarze go moim dzieciom, mężowi i wspólnie zaczniemy się śmiać z mojej bujnej, młodej wyobraźni .
.. Może innym wydawać się to dziwne, ale dla mnie ten blog to początki mojego stawania się Directioner, to moje zwariowane życie, które zaczęłam przeżywać dzięki Wam i naszym idolom :') Nie chcę się zbytnio rozpisywać, bo kogo to obchodzi jak się z tym czuję... Więc bloga uważam za zamkniętego :(

Wasza na zawsze ~ Mrs.Styles




1 komentarz:

  1. szczerze mówiąc przeczytałam tylko tego posta ale mam wrażenie jakbym przeczytała wszystko bo jest mi tak samo smutno jak tobie;cccc

    OdpowiedzUsuń